Blog Biskupa
Mało nas, mało nas do …
Prawdopodobnie do pastorów dotarła już informacja z prośbą, by najbliższe nabożeństwo (niedziela 7 marca 2010) zostało poświęcone modlitwie o nowe powołania w całej Polsce. Jak zawsze, prośbę poszerzamy o ofiarę na rzecz Warszawskiego Seminarium Teologicznego.
Niech nas diabeł nie skusi do zlekceważenia tego faktu. Dla większości z nas, niestety, kwestia zdobywania nowych pracowników dla Królestwa Bożego nie istnieje. Pewnie dzieje się tak dlatego, że patrzymy na Kościół Jezusa Chrystusa wyłącznie lokalnie – przecież u nas nie ma deficytu, mamy pastora, starszych zboru, kaznodziejów, więc nie będziemy wyszukiwać nieistniejących problemów.
Tymczasem Kościół potrzebuje więcej pracowników. Odczuwamy brak chętnych do objęcia stanowisk pastorów już dzisiaj. Ale problem jest jeszcze głębszy, bo jeśli dziś nie zdobędziemy i nie wychowamy przywódców Kościoła przyszłości, to za kilka/kilkanaście lat nie będzie miał kto usługiwać. Dzięki Bogu, że nasz Kościół się ciągle rozwija. Nie daj natomiast Boże, by ktoś w swojej beztrosce pomyślał, że nie ma o co się martwić. NIE! PROBLEM ZDOBYWANIA, WYCHOWANIA, KSZTAŁCENIA I POWOŁYWANIA NOWYCH PRACOWNKÓW JEST JEDNYM Z NAJPOWAŻNIEJSZYCH ZADAŃ STOJĄCYCH DZISIAJ PRZED PRZYWÓDZTWEM, PRZEDE MNĄ OSOBIŚCIE. Nie wspomnę już, że szukamy prawych, namaszczonych, pełnych miłości i mądrości, dobrze wykształconych, inteligentnych duchownych. Oni nie rosną szybko jak pomidory. Trzeba czasu, by mogli rozwinąć swój dar i powołanie.
Jeśli Wam miłe Królestwo Boże w Polsce, módlcie się o powołanie nowych pracowników. Niech wszystkie zbory gorliwie się do tego przyłączą. Nie żałujmy także ofiar na rzecz WST. Każdy grosz zasiany w pracę Warszawskiego Seminarium Teologicznego z pewnością przyniesie obfity plon w przyszłości. Nie zapomninamy, że mamy inne, również wartościowe szkoły i seminaria (w Ustroniu i Krakowie). Dziękuję Wam z całego serca za Waszą przychylność.
W MARCU 2010 ROKU KOŚCIÓŁ ZIELONOŚWIĄTKOWY W POLSCE BĘDZIE BŁAGAŁ PANA JEZUSA CHRYSTUSA, BY PRZYSPOSOBIŁ I POSŁAŁ NA ŻNIWO ROBOTNIKÓW.
bp Marek Kamiński
27.02.2010